EnglishEnglish
 
Ania Rusowicz

Ania Rusowicz

pt., 15 stycznia 2016, 20:00

sprzedaż zakończona
Opis

ANIA RUSOWICZ zaśpiewa w Starym Klasztorze!

wROCKfest.pl z przyjemnością zaprasza 15 stycznia do Sali Gotyckiej w Starym Klasztorze na jedyny w swoim rodzaju bigbitowy koncert w wykonaniu ANI RUSOWICZ!

Lata 60-te i 70-te, jak pokazuje historia, nigdy nie wyjdą z mody.  Z tych dwóch doskonałych dekad można garściami czerpać inspiracje, a dodając do tego nutę nowoczesności tworzą się nowe trendy i style,  czyli muzyka vintage'owa w nowoczesnym wydaniu.Zapraszamy Was w bigbitowo-psychodeliczną muzyczną podróż, w którą chętnie wybierali się hipisi, a dzisiaj ich idee są jak najbardziej aktualne. Na koncercie będzie można usłyszeć utwory z dwóch płyt Ani oraz nowy singiel "Czy da się kochać" https://www.youtube.com/watch?v=cnq-HrzhXBU

Wytrawny odbiorca od razu odkryje, że Ania nie szuka komercji. Jest obecnie jedyną polską wokalistką, śpiewającą prawdziwy big-bit. W 2011 roku pojawiła się na festiwalu w Opolu z recitalem poświęconym pamięci swojej zmarłej przed 20 lat mamy, Ady Rusowicz i natychmiast zachwyciła opolską publiczność. Pierwsza solowa płyta „Mój Big-Bit” składa się z dwunastu piosenek. Sześć z nich pochodzi z repertuaru Ady Rusowicz wykonywanych z zespołem Niebiesko-Czarni na przełomie lat 60’ i 70’.  Pozostałe sześć utworów to autorskie dzieło Ani. W ten sposób udowodniła, że posiada najbardziej bigbitowe korzenie w kraju. Doskonale czuje ten styl, komponuje, pisze teksty piosenek, które zapadają w pamięć po pierwszym odsłuchaniu.

Płyta jest stylistycznie  spójna z moją osobowością, o wszystkim zdecydowały geny – mówi Ania. Nawiązuje do lat 60’ i 70’ czyli okresu, w którym kreowała się muzyka stricte rozrywkowa. Zarówno w Polsce – big-bit to przecież nazwa wymyślona przez menedżera Niebiesko-Czarnych, ponieważ określenie „muzyka rockowa” nie odpowiadało ówczesnym władzom politycznym, jako zbyt silnie powiązane z kulturą zachodnia, jak i na świecie, gdzie w tym czasie królowali The Beatles. Płyta jest silnym nawiązaniem do bardzo naturalnego okresu w dziejach muzyki, czego dowodem są vintage’owe brzmienia, brak elektroniki czy surowe wokale, a jednocześnie odpowiada na potrzeby współczesnych artystycznych poszukiwań w trendach na całym świecie, przejawiających się w modzie, kulturze, kosmetyce czy wystrojach wnętrz i przede wszystkim muzyce. Powstaje wiele kapel korzystających z brzmień z tamtego okresu np.: Tame Impala, Black Keys, The Jonestone Massacre, cała kultura modsów w Wielkiej Brytanii, a zespoły już dawno istniejące, jak Foo Figters przyjmują look a la lata 60-te. Co tu zresztą dużo mówić, sama Amy Winehouse promowała taki właśnie muzyczny trend.

A jak jest w Polsce? Jaka jest gwarancja, że płyta nie będzie trącić myszką i pachnieć naftaliną? Przeboje Czerwonych Gitar, Niebiesko-Czarnych czy Czesława Niemena zna każdy. W czym tkwi więc sekret Ani? W numerach skomponowanych specjalnie na płytę, w nowych aranżacjach, a także w młodych umysłach ludzi, tworzących płytę z muzyką, której słuchali ich rodzice na wakacjach pod gruszą.

Bilety
Sprzedaż zakończona.