EnglishEnglish
 
Laibach + Jordan Reyne

Laibach + Jordan Reyne

śr., 25 marca 2015, 19:30
( Otwarcie bram: 18:30 )


Klub Fabryka
ul. Zabłocie 23
30-701, Kraków
sprzedaż zakończona
Opis

Knock Out Productions z przyjemnością prezentuje koncert zespołu Laibach. Ten wyjątkowo oryginalny band wystąpi w klubie "Fabryka" 25 marca 2015.

Headliner

LAIBACH (Słowenia) awangarda, industrial, dark wave, muzyka eksperymentalna, elektronika:

Mieszkają na terytorium Słowenii, ich bazą jest Trbovlje, ale w wywiadach podkreślają, że ich ojczyzna to NSK, czyli artystyczne państwo Neue Slowenische Kunst. Na koncertach mają własne kasy fiskalne, a zarobione pieniądze inwestują w sztukę. Głównie w muzykę, ale nie tylko. Bo Laibach to artyści wciąż poszukujący, niepokorni, jedyni w swoim rodzaju.

W 2015 roku minie 30 lat od ukazania się debiutanckiej płyty zespołu, który narodził się w 1980 roku. Wtedy jeszcze w Jugosławii. Powstał krótko po tym, jak żywota dokonał, właśnie w Słowenii, w Lublanie (po niemiecku Laibach) dyktator Jugosławii, Josip Broz Tito. Polityka zawsze przewijała się w twórczości zespołu, co znajdowało odbicie na płytach oraz podczas koncertów. Przez ponad 30 lat Laibach wydał kilkadziesiąt wydawnictw. Zasłynął niezapomnianymi przeróbkami, choćby "Life Is Life" Opus, "In The Army Now" piosenki spopularyzowanej przez Status Quo, "Final Countdown" Europe, "Jesus Christ Superstar", czy całego albumu "Let It Be" Beatlesów. Wielką pozycją w ich dorobku jest muzyka do przedstawienia "Macbeth", wystawianego w Hamburgu. Arcydziełem są przeróbki hymnów państwowych, jakie Słoweńcy popełnili na albumie "Volk".

Można o nich napisać gruby wolumin, a i tak nie wyczerpałoby się tematu. Laibach często krytykuje i prowokuje. Lubi to, ale też jest to sposób grupy na ośmieszenie innych. Laibach to muzyka, to niezapomniane koncerty, mistyczne i teatralne, to charakterystyczna "pilotka" Milana Frasa. To zaskakujące projekty, jak choćby ten na zlecenie polskiego Narodowego Centrum Kultury z okazji 70. rocznicy powstania warszawskiego. Do Polski, co cieszy, Słoweńcy zawsze chętnie wracają. Warto im za to po raz kolejny podziękować.

Źródło: organizator wydarzenia

Bilety
Sprzedaż zakończona.