EnglishEnglish
 
R.U.T.A. i Paprika Korps

R.U.T.A. & Paprika Korps

niedz., 30 marca 2014, 20:00

Klub Muzyczny Łykend
ul. Podwale 37/38
50-040, Wrocław
sprzedaż zakończona
Opis

Wspólny koncert Paprika Korps & R.U.T.A. w Łykendzie!


Zjednoczone siły Paprika Korps oraz R.U.T.A. po świetnie przyjętej wspólnej płycie "400 lat" (3 miejsce w rankingu najlepszych płyt 2013 roku wg Polityki) ruszają w trasę koncertową! We Wrocławiu zagrają 30 marca w klubie muzycznym Łykend przy Podwalu 37.

"400 lat" to muzyczne spotkanie przyjaciół z grup Paprika Korps i R.U.T.A., punky reggae party w czystej postaci, ale wybiegające też poza te dwa style. Oś tematyczna, wokół której obracają się teksty kolejnych utworów, to nic nowego na tej scenie: dyskryminacja kobiet, okrucieństwa wobec zwierząt, nadużycia władzy, przemoc policji, penalizacja marihuany, zagrożenia związane z nacjonalizmem itp. Nietypowe jest to, gdzie muzycy znajdują sojuszników dla swojej rebelii. W poszukiwaniu własnych "korzeni" idą nie tylko tropami pozostawionymi przez wielkich poprzedników ze sceny muzycznej, buntowników w rodzaju Boba Marleya czy Victora Jary, ale też powtarzają i przetwarzają słowa filozofów, malarzy, śpiewaków, poetów, etnografów i pionierów ruchu ludowego, począwszy od Seneki, a skończywszy na lubelskiej kapeli Amen. - Jacek Podsiadło - poeta, dziennikarz, wieloletni felietonista Tygodnika Powszechnego

Maciek Szajkowski - lider zespołu R.U.T.A opowiada o zjawiskach, które wpłynęły na ciężki muzycznie i ekstremalny na poziomie tekstów charakter albumu:

- Jeśli punktujemy pewne kwestie, to dlatego, że wydaje nam się to konieczne - twierdzi. - Oczywiście każde pokolenie myśli, że to jest ostatnia chwila, aby się obudzić i coś zmienić. Zdaje sobie z tego sprawę. Jednak widzimy pewne niepokojące symptomy wokół i wysyłamy sygnał, który jest przypomnieniem o najważniejszych wartościach: wolności i potrzebie upominania się o nią. Musimy pamiętać, że ona nie jest nam dana raz na zawsze.

Szajkowski wypowiada się również na temat warstwy tekstowej albumu "400 lat":

- Oddech w lawinie oskarżeń pomaga złapać, wyglądająca co i rusz spod wersów, ironia. - Puszczenie oka w stronę słuchaczy, lecz także nas samych, było po prostu niezbędne - przyznaje Szajkowski. - Po pierwsze dlatego, że waga podejmowanych przez nas tematów jest cholernie ciężka. Po drugie, gdy tylko przypomnę sobie wypowiedzi cytowane czasem w mediach, to zwykle wpadam w nich minorowo, pesymistycznie. Walę takie tyrady, że nic tylko się pochlastać. Czasem mam tego dosyć i wtedy właśnie niezbędny jest ten humor, jako odtrutka.

Płyta nagrana została w Studiu LWW w Warszawie przez Emila Wojtczaka. Niektóre wokalne partie nagrano w studio Western Jive z Aleksandrem Molakiem, a dodatkowych nagrywek dokonał Radosław Ciurko w Something Like Studio w Krapkowicach. Materiał miksował przez długie miesiące w podziemiach sławnego Studia As One Mariusz "Dziurex" Dziurawiec oraz Jarek "Smok" Smak. Oni też odpowiedzialni byli za mastering. Zadanie mieli niełatwe, jako że połączone siły obu zespołów liczą sobie aż 14 osób!

Źródło: organizator wydarzenia

Bilety
Sprzedaż zakończona.