EnglishEnglish
 
Kabaret Moralnego Niepokoju - Tego jeszcze nie grali

Kabaret Moralnego Niepokoju - "Tego jeszcze nie grali"

2019-01-13 - 2019-10-26

POLSKA

Rzeszów
niedziela, 13 stycznia 2019, 18:30
ceny od: 80,00 PLN , miejsca siedzące
Białystok
czwartek, 17 stycznia 2019, 20:30
ceny od: 80,00 PLN , miejsca siedzące
Wrocław
sobota, 19 stycznia 2019, 17:00
ceny od: 70,00 PLN , miejsca siedzące
Wrocław
sobota, 19 stycznia 2019, 20:00
ceny od: 70,00 PLN , miejsca siedzące
Częstochowa
niedziela, 20 stycznia 2019, 19:00
ceny od: 70,00 PLN , miejsca siedzące
Szczecin
sobota, 25 maja 2019, 19:00
ceny od: 65,00 PLN , miejsca siedzące
Zielona Góra
niedziela, 26 maja 2019, 16:00
ceny od: 80,00 PLN , miejsca siedzące
Kraków
piątek, 25 października 2019, 18:00
ceny od: 80,00 PLN , miejsca siedzące
Zabrze
sobota, 26 października 2019, 17:00
ceny od: 80,00 PLN , miejsca siedzące
Opis

“Tego jeszcze nie grali” - to najnowszy program Kabaretu Moralnego Niepokoju, twórców serialu “Ucho prezesa”. Ale akurat polityki nie ma tu zbyt wiele, bo na świecie dzieje się zbyt dużo, żeby zajmować się tylko nią, zresztą ile można? 

Zgodnie z tytułem wszystkie skecze są premierowe, nieznane z internetu czy telewizji, a nawet ciut więcej - eksploatujące nowe formy, z których KMN wcześniej nie korzystał. Widz spotka się z tematami, które dręczą nas wszystkich - jak wyjechać z rodziną na zagraniczne wakacje i nie zwariować próbując wybrać restaurację na obiad, jak za pomocą sąsiada ratować syna przed niechybną pałą z matematyki, co zrobić z panią, która tylko przychodzi sprzątać, ale z czasem przejmuje we władanie cały dom razem z domownikami. Fajnie jest sobie uświadomić, że inni mają tak samo. To naprawdę pomaga, czasem bardziej niż śmiech.

Jest dowcipnie, nastrojowo, niewulgarnie (dzieci), czasem lirycznie, aktorzy na scenie są trzeźwi, nie profanują krzyży, nie śmieją się z ludzi tylko dlatego że ci mają inny kolor skóry, nie wciągają na scenę widzów żeby ich ośmieszyć, przeciwnie - dbają o ich komfort starając się mówić do nich wyraźnie, a mimo to na nich nie pluć (pierwszy rząd).

A wszystko to na tle scenografii, która zapiera dech. I nie dlatego, że się kurzy, tylko dlatego, że jest efektowna.